Poradnik prawny

NEWSLETTER

Co 2 tygodnie informacje o nowych artykułach!
» więcej nt. newslettera

POLECANE SKLEPY

  • Kup reklam polecane sklepy

Jak kupować teleskop do 2000 złotych? Strona 2 z 2

2009-10-02, Ostatnia aktualizacja: 2011-05-16

Przeczytaj również

Więcej na ten temat

Wyposażenie dodatkowe


System GOTO

System GoTo jest urządzeniem, które za pomocą silniczków i sterowników automatycznie ustawia teleskop na wybrany obiekt. Cudnie – krzykną leniuchy, a nawet nieleniuchy – nie trzeba marnować czasu na rozstawianie i szukanie obiektów, nie mówiąc o nauce mapy nieba. Na brak tych tradycyjnych aspektów narzekają jednak ortodoksyjni astronomowie amatorzy. Czy słusznie, rozsądź sam.

Montaż paralaktyczny z systemem GOTO
Montaż paralaktyczny z systemem GOTO
Pominiemy jednak te kwestie i przejdziemy do użyteczności owego wynalazku. Często już w teleskopach w okolicach cenowych 1500 zł spotkać można takie rozwiązania, jednak z czym to się wiąże i czy to aby na pewno takie dobre? System taki jest dość drogi i okazać się może, że teleskop w niego wyposażony, mimo że kosztuje 1500 złotych, pod względem optycznym może być gorszy od teleskopu za 700 złotych, a który takiej funkcji nie posiada. Za wygodę się płaci, powiedzą niektórzy. Tylko co z tego, jeśli przy optyce takiej klasy nie będziesz mogł dostrzec większości obiektów wskazanych przez teleskop. Jeśli w bazie systemu jest 40 tysięcy obiektów, uznać to należy za chwyt marketingowy, bo nie ma szans zaobserwować nawet 1/1000 z nich, przy użyciu teleskopu z omawianego przedziału cenowego.

Takie rozwiązanie może okazać się sensowne w przypadku droższej optyki, która jednak nie leży w zasięgu tego artykułu. Uznać można zatem, że w przypadku teleskopów o słabszej optyce, rozwiązanie to jest mało opłacalne, chyba że bardzo cenisz wygodę i jesteś w stanie za nią zapłacić tyle, ile za resztę teleskopu.

Astrofotografia

Wielu miłośnikom astronomii nie wystarcza sama obserwacja ciał niebieskich. Dość często próbują oni swych sił w astrofotografii, czyli po prostu uwiecznianiu nieba na zdjęciach. Nie jest to jednak tak proste, jak mogłoby się wydawać i wymaga dodatkowego osprzętu.

Zdarzają się ludzie uprawiający sztukę astrofotografii i śledzący obiekty ręcznie, co więcej zdarzają się też przyzwoite zdjęcia zrobione w ten sposób, niemniej jest to trudne, a szansa na pomyłkę i zepsucie zdjęcia jest gigantyczna. W celu precyzyjnego i wygodnego śledzenia obiektów stosuje się napędy, które same będą korygowały położenie teleskopu, sprawiając, że zdjęcie podczas długiego naświetlania pozostanie ostre i wysokiej jakości. Urządzenia tego typu w tańszych wersjach są odpowiednimi silniczkami z prostym sterowaniem, natomiast w droższych są to już automatyczne komputery śledzące. Oczywiście wraz ze wzrostem skomplikowania rośnie cena.

Żeby zdjęcie mogło powstać, potrzebny jest aparat. Stosuje się tu przeważnie lustrzanki cyfrowe lub specjalne kamery do teleskopów. Jednak na omawianym poziomie zaawansowania wybór padnie raczej na aparat (szczególnie, że wiele osób dysponuje już takowym). Bardzo ważne jest aby nabyć odpowiednią przejściówkę (T-Ring), do odpowiedniego typu aparatu. Inaczej nie będzie można podpiąć go do wyciągu (chyba, że wyciąg ma takową fabrycznie). 

Producenci i ceny

Wybieraj tylko sprzęt dobrych i sprawdzonych producentów. W innym wypadku może się okazać, że duże pieniądze zostały wydane na coś, co nie powinno nosić miana teleskopu. Jakim firmom można zaufać?

  • Antares
  • Bresser
  • Baader
  • Bushnell
  • Celestron
  • Delta Optical
  • Meade
  • Orion
  • Synta/Sky-Watcher
  • Soligor
  • Takahashi
  • TeleVue
  • Tał
  • Vixen
  • William Optics


Innych firm unikaj, dzięki temu nie narazisz się na niepotrzebne koszta i nerwy. Jeśli kupujesz sprzęt z niepewnego źródła koniecznie zwróć uwagę, czy nazwa nie jest przypadkiem przekręconą nazwą znanej marki np.: Maede, Breser czy Soligar. Poza tym szczerze odradzamy zakup z niepewnego źródła.

Bardzo ważne jest, aby teleskop kupować tylko w miejscach, w których są ludzie znający się na nich, a najlepiej parający się astronomią. Bezwzględnie omijać należy wszelkie „hiperpromocyjne” oferty na serwisach aukcyjnych oraz w hipermarketach. W tych drugich personel ma za zadanie sprzedać towar, a nie Ci doradzać. Kupuj zatem tylko w specjalistycznych sklepach zajmujących się optyką lub nawet tylko teleskopami. Uchroni Cię to przed problemami z wybrakowanym sprzętem oraz personelem. „Megapowiększenie 600x za jedyne 99 złotych!" Brzmi wiarygodnie? Niezbyt. Zatem omijaj szerokim łukiem, wszelkie oferty gdzie ktoś próbuje sprzedać profesjonalne, megapowiększające i ultradokładne teleskopy w cenie mniejszej niż dobry okular. Jeśli producent dokłada do teleskopu sporo części, powinno to wzbudzić Twoje wątpliwości. Oferty, gdzie dodawane są 4 okulary, 3 soczewki Barlowa, prom kosmiczny i pilniczek do paznokci, również nie będą dobrym wyborem. Dlaczego? Bo przyzwoity sprzęt musi kosztować i nikt nie będzie rozdawał go za półdarmo.

Nie każdy dysponuje budżetem NASA na cele astronomiczne, a przede wszystkim nie każdy potrzebuje drogiego sprzętu. Zastanów się zatem, ile pieniędzy chcesz przeznaczyć na sprzęt. Natomiast my spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, co możesz za to kupić.

Do 300 złotych – lepiej kup przyzwoitą lornetkę. Wbrew pozorom, poza obserwacjami naziemnymi, daje ona możliwość zapoznania się z niebem. Może się okazać doskonałym rozwiązaniem dla dziecka. Jest prosta w obsłudze i bardziej poręczna. Do tego jest bardziej wytrzymała, dzięki czemu dziecko będzie mogło zabrać taki instrument na wycieczkę czy spacer.

Do 600 złotych – w tym przedziale cenowym można już nabyć teleskop, dzięki któremu obędziesz się z tego typu urządzeniem i poznasz kawałek nieba. Teleskopy z tego pułapu nadają się też do obserwacji naziemnych.

Do 800 złotych – tutaj mogą pojawić się już ciekawe propozycje, dające pole do zabawy. Znajdziesz tu teleskopy newtonowskie o aperturze 5 cali (ok. 130 mm), co może okazać się dobrym początkiem zabawy z astronomią.

Do 1400 złotych – znajdziesz tu zarówno 5 calowe (ok. 130 mm) reflektory z bajerami takimi jak napęd, ale też proste 6 calowe (ok. 150 mm) oferujące już całkiem przyjemne doznania wzrokowe. Wielu astroamatorów na takim sprzęcie już poprzestaje.

Do 2000 złotych – w takim przedziale można dostać nawet 10 calowy (ok. 250 mm) teleskop Netwona na montażu Dobsona. Jeśli dysponujesz właśnie takim budżetem, z pewnością znajdziesz coś co Cię uszczęśliwi. No chyba, że zapadniesz na astronomiczną chorobę – dwucalicę złośliwą.

W slangu astronomów amatorów oznacza przypadłość, cechującą się nieposkromionym pragnieniem coraz większego teleskopu. Jeśli w głowie pojawia Ci się myśl „jeszcze dwa cale apertury więcej i kosmos będzie mój" oznacza to, że zostałeś zarażony. Należy pamiętać, że przyjemność można czerpać z każdej wielkości sprzętu i wbrew pozorom odrobinę większy teleskop wcale nie gwarantuje o niebo lepszych doznań. Istotne różnice pojawiają się w przypadku sprzętu o dwukrotnie większej aperturze, lub znacznie lepszej jakości. Natomiast wspomniane dwa cale nie sprawią, że raczyć się będziesz mógł obrazami jak z teleskopu Hubble'a, ale z pewnością obciążą Twój budżet.

Podsumowanie

Obserwacje nieba bez wątpienia przyniosą wiele ekscytujących przeżyć. Oczywiście, o ile wybierzesz sprzęt dopasowany do własnych umiejętności i doświadczenia. Ważnych jest kilka czynników.

Gdzie zamierzasz dokonywać obserwacji: w mieście czy też raczej daleko od cywilizacyjnego zgiełku?
Jeśli mieszkasz w mieście, z pewnością widok rozgwieżdżonego nieba jest dla Ciebie niemal egzotyczny. Dzieje się tak z powodu zanieczyszczenia świetlnego. Latarnie miejskie oraz iluminacje budynków wytwarzają tak wiele zbędnego światła, że praktycznie zasłaniają nim niebo. W najlepszym razie ogranicza to ilość gwiazd na niebie oraz ich widoczność, w najgorszym – całkowicie odbiera możliwość obserwowania ciał niebieskich. Jeśli nie bierzesz pod uwagę opcji wyjazdu za miasto, pozostaje Ci cieszyć się planetami lub księżycem. Najlepszym wyborem byłby w tym wypadku refraktor lub teleskop Maksutowa. Teleskop newtonowski do obserwacji miejskich prawdopodobnie okaże się chybionym pomysłem. Jego właściwości predysponują go do obserwacji obiektów głębokiego nieba, które na miejskim niebie są praktycznie nieuchwytne.

Chcesz rozpocząć przygodę od obserwacji planet czy też zamierzasz od razu skoczyć na głębokie... niebo?
Jeśli masz ochotę obserwować obiekty głębokiego nieba, najlepszym wyborem będzie teleskop newtonowski o możliwie dużej aperturze. Jeśli jednak chcesz poznać kosmiczne sąsiedztwo, idealnym rozwiązaniem będzie refraktor lub Maksutov-Cassegrain. Poza tym koniecznie weź pod uwagę swoje możliwości obserwacyjne i logistyczne, ponieważ to od nich w dużej mierze zależeć będzie częstotliwość użytkowania sprzętu. Chyba nie trzeba dodawać, że sprzęt nieużywany, nie przynosi radości.

Życzymy ekscytujących odkryć i wiecznie bezchmurnego nieba!

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Konsultacja merytoryczna
Tomasz L. Czarnecki
Teleskopy.net
www.teleskopy net

Strona 2 z 2
 
 
Średnia ocena: 8.58 Liczba ocen: 34
Jak oceniasz
ten artykuł?
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Artykuły Sklepy Produkty

Komentarze do artykułu (4)

  • 2010-09-29 18:04 Jak kupować teleskop

    Całkiem przyzwoity artykuł, jednak do jednej rzeczy (pod dwoma postaciami) muszę się przyczepić. Po pierwsze - to nie ogniskowa decyduje o maksymalnym powiększeniu. Powiększenie to zależy od średnicy teleskopu, która określa jego rozdzielczość (wpływa na rozmiar dysku Airy'ego) a przez nią na maksymalne możliwe do uzyskania powiększenie. Natomiast ogniskowa mówi nam jaki musimy dobrać okular aby uzyskać konkretne powiększenie (w tym te największe, choć ich użyteczność jest dość ograniczona). No i światłosilność teleskopu - w sumie mityczna, i uparcie powielana jako istotna - mimo że autor słusznie wcześniej zauważył, że średnica teleskopu decyduje o tym, ile fotonów zbierze teleskop... dlaczego zatem na przykład światłosilny teleskop (na przykład 150 mm Newton) miałby do oka doprowadzić inną liczbę fotonów niż 'ciemny" teleskop konstrukcji maksutowa o tej samej średnicy ? Czy fotony gdzieś po drodze się zmęczą (pomijam drobiazgi wynikające z występowania w jednym pająka podtrzymującego zwierciadło, a w drugim występowanie meniskowego korektora refrakcyjnego) ? No więc fotony się nie zmęczą i - jeżeli nagle przypomnimy sobie, że aby oglądać obiekty w tym samym powiększeniu w obu teleskopach trzeba zastosować zupełnie inne okulary, o innych ogniskowych (a przez to również o zupełnie odmiennej własnej światłosile) to oglądając obiekty w tym samym powiększeniu przez światłosilny i nieświatłosilny teleskop uzyskamy mniej więcej (kwestia różnic konstrukcji optycznych teleskopów i okularów) równie jasny obraz tych samych obiektów ! Inną kwestią jest dostępność, jakość i cena odpowiednich okularów, która wpływa na to, że ciemne maksutowy łatwiej stosować do planet a jasne Newtony do głębokiego nieba - bowiem okulary o ekstremalnie długiej lub krótkiej ogniskowej są czasem droższe od samego teleskopu.

    I jeszcze dwa drobne drobiazgi - montaże azymutalne można stosować do astrofotografii - pod warunkiem, że są wyposażone w (Meade ETX, małe Celestrony NexStar SE) lub dokupi się do nich (większość pozostałych) klin paralaktyczny. Ale to trochę temat poboczny, bo sam klin paralaktyczny do dużych teleskopów kosztuje ponad 1000 zł... Druga sprawa to 1/10 z 40 000 obiektów z bazy danych GoTo. W małych teleskopach, które mieszczą się w założonej cenie będzie do raczej 1/1000 do 1/100.

    Poza tym, jeszcze raz, całkiem przyzwoity poradnik. Pozdrawiam
  • 2010-08-03 09:59 RE: Komentarz do artykułu

    Ja kupiłam mojemu dziecku teleskop Opticon. Zadowolony jest z niego bardzo. Nie musiałam wydawać przynajmniej na niego gigantycznych sum.
    ~Lilka 178.219.26.14
  • 2010-02-25 17:14 RE: Komentarz do artykułu

    ten artykuł jest bardzo przydatny, wcześniej nic niw wiedziałem o teleskopach a teraz jestem obeznany, ja wybrałem sobie Syntę 6 z montażem Dobsona
  • 2009-11-17 20:40 Jak kupować teleskop

    Ten artykuł bardzo mi pomógł w wyborze pierwszego teleskopu dla mojego męża. Niestety ograniczone finanse zmusiły mnie do zakupu sprzętu do 800 zł, ale - jak napisano w tym artykule - w tej cenie są już teleskopy dające pole do zabawy. Szkoda tylko, że ten sprzęt zajmuje pół pokoju...
    Ika