Logistyka
Wbrew temu co może się wydawać, kwestie transportowe w przypadku teleskopu to nie są takie proste. Większość nawet tanich i niedużych teleskopów ma zbyt duży statyw, aby komfortowo używać ich na przeciętnym balkonie. W tym momencie pojawia się kwestia wyniesienia urządzenia na zewnątrz. W najlepszym wypadku jest to transport teleskopu aż do najbliższej łąki czy też ciemnego parku (trzeba pamiętać, że już nawet tańsze teleskopy potrafią ważyć z montażem 10-20 kilogramów, a na domiar złego nie są zbyt poręczne). W najgorszym będzie to wyjazd kilkanaście kilometrów za miasto. Zatem na większe odległości nie obejdzie się bez samochodu. Jest to kwestia bagatelizowana przez neofitów astronomii, jednak po kilku męczących spacerach, nawet najtwardsi pokornieją. Teleskopy Newtona o ogniskowej 1200 mm to maksimum, jakie można zmieścić do niedużego samochodu.
Chłodzenie
Szczęśliwie dowozisz i rozstawiasz swój lśniący teleskop na cichej polanie pod idealnie czystym niebem. Patrzysz przez okular, a w nim wszystko rozmazane i do tego faluje! Dlaczego? Przypomnij sobie jak wygląda powietrze nad rozgrzaną autostradą. To samo dzieje się w Twoim teleskopie. Efekt ten w szczególności dotyczy teleskopów posiadających lustra (w dużo mniejszym stopniu soczewek). Wyniesione z pomieszczenia lustro jest rozgrzane i w połączeniu z chłodem na zewnątrz tworzą się małe fale powietrza, praktycznie uniemożliwiające obserwację.
Teleskop należy schłodzić do temperatury otoczenia. W przypadku luster do 150 mm apertury, chłodzenie może trwać około godziny (w przypadku soczewek do pół godziny), wraz ze wzrostem apertury coraz dłużej. W skrajnych przypadkach, przy bardzo dużych aperturach może się to nigdy nie udać z racji tego, że wielkie zwierciadło nie będzie nadążać za coraz niższą temperaturą nocnego powietrza. Zatem aspekt ten również trzeba wziąć pod uwagę – jeśli decydujesz się na większą aperturę, licz się z dłuższym oczekiwaniem na wychłodzenie teleskopu.
Im większa apertura, tym dłuższy czas oczekiwania na wychłodzenie lustra teleskopu.
Miłośnicy dużych apertur i czystych obrazów znaleźli na to sposób. Można dokonać modyfikacji tuby, polegającej na zamontowaniu systemu wiatraczków i otworów wentylacyjnych w okolicy lustra. Gwarantuje to błyskawiczną poprawę jakości obrazu, jednak modyfikacje tego typu nie są wskazane dla amatorów. W droższych modelach można spotkać zamontowane fabrycznie systemy chłodzenia lustra. Rozwiązania te znane są pod nazwą Aktywny System Chłodzenia Teleskopu (ASCT).















