Coraz częściej e-atrament, ze względu na niskie zużycie energii, znajduje zastosowanie w zegarkach i telefonach komórkowych. Schemat działania, w dużym uproszczeniu wygląda w ten sposób: wyświetlacz składa się z milionów 
Zegarek Seiko z wyświetlaczem
w technologii e-inkmikroskopijnych kapsułek (o średnicy porównywalnej do średnicy włosa) wypełnionych specjalnym płynem i mikroskopijnymi cząsteczkami pigmentu w kolorze białym i czarnym. Każdy z kolorów jest naładowany przeciwstawnym ładunkiem elektrycznym. W zależności od tego, czy kapsułka zostanie potraktowana ładunkiem elektrycznym dodatnim lub ujemnym, na wierzch kapsułki wypływają cząsteczki białe lub czarne. W ten sposób generowany jest obraz. Co ważne, e-papier nie emituje własnego światła i może być z łatwością odczytany w pełnym świetle słonecznym.
Dotychczas w powszechnym użyciu jest jedynie e-papier czarno-biały, który może wyświetlać tekst i grafikę maksymalnie w 16 odcieniach szarości (do wyświetlenia tekstu wystarczą ledwie dwa odcienie). Opracowano już jednak technologię, która pozwala na budowę wyświetlaczy w technologii e-atramentu, które będą w pełni kolorowe. Chodzi o wynalazek firmy E-Ink: Triton Imaging Film. Technologia pozostaje z grubsza ta sama – wyświetlacz wciąż opiera się na czarno-białym e-papierze, lecz nałożono nań kolorowy filtr, który pozwala wygenerować blisko 5 tys. kolorów.
Technologia nie jest jeszcze na tyle zaawansowana, żeby konkurować z wyświetlaczami LCD i zastąpić je we wszystkich mobilnych urządzeniach elektronicznych, niemniej jednak w najbliższej przyszłości zrewolucjonizuje rynek e-publishingu. Na czytnikach dostępnych dla szerokiego grona odbiorców będzie można przeglądać w kolorze wydane w formie elektronicznej książki, gazety i magazyny.
Jak działa e-papier? Strona 1 z 1
2011-01-22, Ostatnia aktualizacja: 2011-01-22

Artykuł główny
E-papier lub inaczej e-atrament to technologia, która jest połączeniem elektroniki, fizyki i chemii. Jej początki sięgają lat 70-tych ubiegłego stulecia, lecz szerokie zastosowanie znalazła pod koniec pierwszej dekady XXI wieku. I to nie tylko w czytnikach e-book.
Strona 1 z 1













