Poradnik prawny

NEWSLETTER

Co 2 tygodnie informacje o nowych artykułach!
» więcej nt. newslettera

POLECANE SKLEPY

  • Kup reklam polecane sklepy

Artykuły - Żywność

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

WSZYSTKIE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE KOMENTARZE DO ARTYKUŁÓW

  • 2012-05-18 17:28:17 Do artykułu:
    Treść:

    I słusznie Pani stwierdziła że coś z tą pleśnią nie tak. A pani w sklepie, która Pani to wcisnęła nie powinna pracować w Krakowskim Kredensie, który mieni się być ekskluzywną i profesjonalną siecią produktów spożywczych. Pleśń świadcząca o zepsuciu sera zawsze wygląda inaczej niż ta szlachetna. Zwykle jest kożuchowata, zielona lub biała. Często można je zobaczyć w supermarketach na serach z półek z przecenionymi produktami. Pozdrawiam.
    ~Marcin77
  • 2012-05-14 13:25:23 Do artykułu:
    Treść:

    ... nie ufam wzmiance o producentach godnych zaufania. Na kilometr jedzie reklamą.
    Z praktyki: jeżeli nie zrobisz sam - nie ufaj żadnej przetworzonej żywności. Żadnej.
    Od parówki poprzez pieczywo na wódce kończąc.
    Był taki żarcik na "Nowym Pomponie" - kierownik masarni biadolił, że ceny zamienników mięsa tak drastycznie wzrosły, że przyjdzie zakładowi produkować parówki z mięsa.
    Niby śmieszne.
    Należy wybrać drogę, czy chce sie być zjadaczem śmieci czy poświęcić czas na produkowanie własnych wyrobów, czy też poświęcić go na szukanie żywności o przyzwoitym składzie i smaku.
    mam świadomość, że nie każdemu się chce, co do czasu mam prostą teorię ... zawsze jest lepiej poświęcić czas na zabawę w kuchni, wędzarni niż gapić się w tv na durne programy i jeszcze głupsze seriale.
    Nie każdy ma dar, chęci, umiejętności oraz miejsce i środki na realizację tych "fanaberii". Fakt.
    Wtedy należy poszukać, a zapewniam, że nie będzie problemu ze znalezieniem, "domowego" producenta "jedzenia". Z uwagi na podłą naturę ludzką - tu również należy zachować ostrożność, czasami pęd do szybkiego zarobku prowadzi do iście ekwilibrystycznych wyczynów ze składem produktów. Metodą poczty pantoflowej możne jednak przeprowadzić wywiad środowiskowy :) a nie rzucać się na pierwszego z brzegu "domownika" .
    To co piszę to nie jest wiedza tajemna, to samo życie, obserwacje ludzi, ich zachowań i wejrzenie w głąb siebie.
    Od lat staram się nie kupować w dużych sklepach, z czasem coraz więcej sam produkowałem, dzisiaj jestem, o ile to możliwe, świadomym konsumentem - nie jest to coś niesamowicie skomplikowanego. Produkcja własnych wyrobów, w tym i parówek, nie jest czymś co można by porównać do lotu na Marsa. To fajne, miłe, przyjemne zajęcie, dające satysfakcję i zdrową/zdrowszą żywność. Nie jest też dużo droższe, jeżeli nie tańsze nawet.
    Jest za to czasochłonne, dla większości to zapewne przeszkoda nie do przejścia i zaakceptowania. Cóż, jestem w tej szczęśliwej sytuacji, .że dla mnie grzebanie się w mięchu, przy wędzarni , generalnie w kuchni, jest przyjemnością.
    Lepiej odstawić na moment kosiarkę (niech trawa wyrośnie o cm więcej), lepiej nie obejrzeć w tv jak za szmacianką biega 22 kolesiów, i pewnie lepiej nie siedzieć do nocy w pracy by szef miał wrażenie, że już głębiej wejść mu nie możemy - i zrobić coś co bez obrzydzenia będziemy mogli, my i nasi bliscy, włożyć do ust, może nawet z przyjemnością..... czego życzę obok odwagi, ciekawości i bezkompromisowości.
    Amen.
    ~staryandy
  • 2012-05-14 02:14:38 Do artykułu:
    Treść:

    JA SLYSZALAM ZE PAROWEK NIE GOTUJEMY A GRZEJEMY W CIEPLEJ WODZIE,BERLINKI PO UGOTOWANIU TEZ PUCHNA
    ~TURBO
  • 2012-05-13 18:03:59 Do artykułu:
    Treść:

    Najgorze świństwo to prymat syf i chemia w każdej mieszance
    ~bolek
  • 2012-05-11 20:35:13 Do artykułu:
    Treść:

    Kupuj sobie z robalem, masz rację, że troszkę mięska nikomu jeszcze nie zaszkodziło. Ale zepsute jabłka zostaw świniom, bardzo dziękuję za pleśń. Jeśli twoim zdaniem jabłka niepryskane z rynku muszą być spleśniałe, to dziękuję...
    ~koko euro spoko