Zaznacz stronę

Do niedawna inhalacja kojarzyła się z głową przykrytą ręcznikiem i pochyloną nad talerzem gorącego naparu. Dziś to obrazek z innego świata, bo w każdym niemal sklepie medycznym bez trudu zaopatrzysz się w nowoczesny inhalator. Problem może być tylko jeden: jak nie zgubić się pośród niezliczonych ofert i wybrać właściwe urządzenie.

To, że astmatycy używają inhalatorów – to prawda, która już dawno przesunęła się w stronę banału. Dziś są one coraz popularniejszym wyposażeniem alergików, ale decydują się na zakup takiego urządzenia również ci, którzy nie muszą korzystać z niego na co dzień, za to chwalą sobie posiadanie inhalatora, gdy dopadnie ich wirusowa czy bakteryjna infekcja dróg oddechowych albo nawet zwykłe przeziębienie. Bo nebulizator doskonale łagodzi uporczywy kaszel czy katar, pozwalając jednocześnie na skuteczną aplikację leków (z dużo mniejszymi skutkami ubocznymi). Warto jednak pamiętać, że w przypadku przeziębień, bez względu na zastosowane leki, będą one przede wszystkim pomagały w uporaniu się z objawami, ale nie z chorobą. Prawda bowiem jest taka, że na przeziębienie nie ma skutecznego lekarstwa.

jaki_inhalator

Rodzaje

Inhalator ciśnieniowy z dozownikiem (MDI) – to model do zastosowania tylko w konkretnych przypadkach, z fabrycznie aplikowanym lekiem. Pojemnik ma ciśnieniową przystawkę, której naciśnięcie uwalnia odpowiednią porcję zawartości. Aby inhalacja była skuteczna, użycie inhalatora należy skoordynować z wdechem. Technika nie jest tak prosta, jak by się mogło wydawać (w praktyce nie radzi z nią sobie blisko 1/3 pacjentów). Kolejne kroki to: maksymalny wydech, uwolnienie leku z jednoczesnym, ale bardzo powolnym wdechem i na koniec – wstrzymanie oddechu na około 10 sekund.

Inhalatory proszkowe (DPI – Dry Powder Inhaler) – mają podobne zastosowanie do konkurencji ciśnieniowej. Dzielą się na jedno- i wielodawkowe. Te pierwsze wymagają załadowania kapsułki z lekiem, którą przed inhalacja należy przekłuć. Z kolei wielodawkowe pozwalają na wielokrotne powtórzenie tej samej dawki. Użycie inhalatora proszkowego jest prostsze niż ciśnieniowego, bo nie wymaga koordynacji wdechu z wyzwoleniem dawki leku.

  • Aerolizer (jednodawkowy – potrzebna kapsułka z lekiem)
  • Dysk (wielodawkowy – lek porcjowany na specjalnej taśmie)
  • Handihaler (Jednodawkowy – potrzebna kapsułka z lekiem)
  • Novolizer (wielodawkowy – lek magazynowany)
  • Turbuhaler (wielodawkowy – lek magazynowany)

Powyższe inhalatory to tzw. modele kieszonkowe, używane doraźnie, w konkretnych przypadkach, z lekiem zaaplikowanym przez producenta. Zupełnie odmienną kategorię stanowią nebulizatory stacjonarne, do użytku domowego, ale w razie potrzeby – łatwe do przeniesienia czy zabrania ze sobą w podróż:

Inhalatory ultradźwiękowe – rozpraszają lek dzięki generatorowi drgań akustycznych. Uzyskany w ten sposób aerozol jest trwały, gęsty, o stosunkowo małych cząstkach. Pozwala na skrócenie czasu całego zabiegu, co bez wątpienia należy umieścić po stronie zalet takiego urządzenia, podobnie jak bezgłośne działanie. Inhalatory ultradźwiękowe mają jednak poważna wadę: nie mogą być stosowanye przy aplikacji wielu dostępnych leków, bo zmieniają ich skład chemiczny (chodzi między innymi o antybiotyki czy glikortykosteroidy). Nie wolno także stosować ich u dzieci poniżej pierwszego roku życia. Świetnie sprawdzą się za to jako nawilżacze dróg oddechowych.

Inhalatory kompresorowe (tłokowo-pneumatyczne) – to najpopularniejsze modele inhalatorów. Są co prawda głośniejsze od ultradźwiękowych, ale dużo tańsze i bardziej uniwersalne. Mogą być stosowane do aplikacji wszystkich rodzajów substancji. Wytwarzają aerozol przy pomocy sprężonego powietrza, tlenu lub innego naturalnego gazu medycznego.

Inhalatory membranowe – wykorzystują do generowania aerozolu nową technologię „mesch” lub VMT (vibrating mesch technology). Jej najważniejszą zaletą jest minimalna pojemność rezydualna, co oznacza, że lek właściwie w stu procentach opuszcza urządzenie, nie pozostawiając resztek po inhalacji. Są jednak drogie, a dodatkowe koszty generuje również nietania, membrana, którą systematycznie (co pół roku) należy wymienić.

Producenci coraz częściej myślą też o specjalnych wersjach dla dzieci. Takie modele są często bardziej kolorowe, czasem w kształcie zwierzątek. Innym rozwiązaniem ułatwiającym aplikacje leku jest specjalny smoczek. Dostępne są także inhalatory z namiotami inhalacyjnymi, które pozwalają zrezygnować z maseczki.

Parametry

Zanim zdecydujesz się na zakup konkretnego modelu inhalatora, zwróć uwagę na jego parametry. To od nich zależy czy urządzenie w ogóle sprawdzi się w przewidzianych przez ciebie zastosowaniach. Na co zwrócić szczególna uwagę?

MMAD

To podstawa. Ten wyrażany w mikronach (mikrometrach) parametr określa średnią wielkość cząstek w wytworzonym przez inhalator aerozolu, a tym samym pozwala ocenić skuteczność urządzenia. Zasada jest prosta: im mniejsza wartość (w skali od 1 do 10), tym lepiej. Dlaczego? Bo mniejsze cząstki łatwiej, i w większej ilości, trafiają do płuc i pęcherzyków płucnych. Idealny rozmiar to 1-3 µm. Jeszcze mniejsze mogą zawieszać się w powietrzu i być wydychane. A więc:

  • 1-3 µm – w większości przypadków takiego rozmiaru cząstek powinieneś szukać. Pozwoli on mieć pewność, że lek trafi do płuc.
  • 4-6 µm – cząstki w większości trafią do tchawicy i oskrzeli. Ten przedział w swoich dolnych granicach (4-5µm) wciąż jeszcze jest do przyjęcia.
  • 7-10 µm – cząstki pozostaną w nosogardzieli.

Frakcja oddechowa (FPF%)

MMAD mówi jedynie o średniej wielkości. Można jednak (a raczej należy) sprawdzić także procentową zawartość cząstek o najwłaściwszych rozmiarach, czyli mniejszych niż 5 mikronów. Warto poszukiwać takich modeli, które mają frakcję oddechową równą co najmniej 70 procentom (bardzo dobre urządzenia mogą mieć 80-90 proc. A co jeśli FPF wyniesie 50 proc.? Połowa leku będzie poza poszukiwanym zakresem. Wybór jest prosty.

Szybkość inhalacji

To także parametr, którego w żadnym wypadku nie można lekceważyć. I to z dwóch powodów. Jeśli zabiegi mają dotyczyć dziecka, sprawa jest oczywista – dwu-trzylatek nie usiedzi zbyt długo w jednym miejscu, zatem im krócej będzie trwała inhalacja, tym lepiej. To jednak nie jedyny argument. Również w przypadku dorosłego człowieka nebulizacja nie powinna przekroczyć 10 minut. A to dlatego, że później spada przyswajalność i organizm jest w stanie wchłonąć o wiele mniej leku. Jak sobie z tym poradzić? Najlepiej szukać inhalatorów, które pozwalają na nebulizację w tempie 0,4-0,5 ml/min.

Głośność

To znów coś, co ma szczególne znaczenie w przypadku dzieci. Głośne urządzenie medyczne może odstraszać, budzić niepokój albo po prostu powodować pewien dyskomfort. Niestety poza modelami ultradźwiękowymi zawsze trafisz na „ścianę” dźwięku o natężeniu około 50-60 decybeli. Tu jednak należy przyjrzeć się odległości, dla jakiej producent podaje daną wartość. Zwykle chodzi o pół metra, ale zdarza się, że głośność urządzenia mierzona jest ze 100 cm.

Na rynku dostępne są też modele „wyciszone”, których cena, niestety, przeciwnie: będzie wyższa. Emitują one ok. 40 dB.

Pojemność rezydualna

Mówi o tym, ile leku pozostanie w komorze nebulizujacej po zabiegu. Jak się łatwo domyślić, im mniejsza pojemność rezydualna, tym lepiej. Powinna ona wynosić 0,5-0,8ml.

Akcesoria

Maseczka

Zwykle w zestawie z inhalatorem jest co najmniej jednak maseczka. Czasem, w bogatszych wersjach, są dwie o różnych rozmiarach (dla dzieci i dla dorosłych). Czy ją stosować, czy raczej poszukać ustnika – dowiesz się od lekarza. Jednak w większości przypadków zaleca się stosowanie ustnika. Wyjątek stanowią dzieci, które oddychają przez nos.

Ustnik

Również powinien stanowić wyposażenie standardowe.

Namiot inhalacyjny

Przydatny dla bardzo małych dzieci. Niestety, nie jest to rozwiązanie na każdą okazję. Namiot może wykorzystany jedynie w terapii profilaktycznej lub uzupełniającej, głównie w celu nawilżenia śluzówki z użycie soli fizjologicznej. Nie przyda się natomiast do aplikacji leków. Może to okazać się niebezpieczne w przypadku nieprawidłowej i niepożądanej reakcji na substancję, która pokryje całe ciało dziecka, wsiąknie w ubranie i pościel.

Smoczek

To kolejny gadżet przydatny dla dzieci. Ułatwia wchłanianie leku, który tylko częściowo będzie wdychany przez usta (dla dzieci naturalne jest oddychanie nosem).

Konserwacja

Inhalatory nie wymagają żadnych szczególnych zabiegów poza dokładnym czyszczeniem zgodnie ze wskazówkami zawartymi w instrukcji obsługi. Zwykle wystarczy ciepła lub gorąca woda, ewentualnie ściereczka do przecierania samego nebulizatora. Regularnej wymiany wymaga także filtr, którego żywotność zależy od wykorzystanego w produkcji materiału i wynosi np. miesiąc lub pół roku. Niezależnie od terminu przydatności podanego przez producenta, stan filtru należy co jakiś czas badać samodzielnie. Może bowiem okazać się, że w określonych warunkach będzie trzeba wymieniać go częściej. Uwaga! Nie należy filtrów czyścić, tylko je wymieniać.

Producenci i ceny

Jeśli szukasz inhalatora, musisz przygotować 100-200 zł. W zdecydowanej większości wypadków zmieścisz się w tej kwocie bez problemu, choć oczywiście są modele droższe, do których będziesz musiał dołożysz jeszcze kilkadziesiąt do stu zł, zwłaszcza jeśli rozglądasz się za inhalatorem membranowym (200-300 zł).

Wśród producentów, którzy dostarczają na rynek nebulizatory, znajdziesz między innymi takie firmy jak:

  • Artsana
  • Beurer
  • Diagnosis
  • Intec
  • Medel
  • Microlife
  • Omron
  • Pari
  • Philips
  • Rossmax
  • Tech-Med

Podsumowanie

znak_zapytaniaCzy z inhalatora będzie korzystać dziecko?
Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by inhalator służył całej rodzinie. W tej sytuacji powinieneś zaopatrzyć się w model zarówno z maseczkami, jak i ustnikiem. Ewentualnie dokupić potrzebne akcesoria. Jeśli jednak przymierzasz się do zakupu ze względu na małe dziecko, możesz rozważyć zakup modelu dedykowanego dla najmłodszych – w kształcie kolorowego zwierzątka. Kolejna rzecz, która może w takiej sytuacji mieć znaczenie, to tempo inhalacji. Jeśli wyniesie ono 0,4-0,5 ml/min, możesz być spokojny, inhalacje będą krótkie.

znak_zapytaniaCzy będziesz aplikował leki, czy głównie sól fizjologiczną?
Jeśli chcesz nabyć inhalator, by służył jako nawilżacz dróg oddechowych (np. w alergii), możesz rozważyć zakup inhalatora ultradźwiękowego. To także wyjątkowo dobre rozwiązanie dla najmłodszych. Dlaczego? Są szybkie, wydajne i zupełnie ciche.

znak_zapytaniaPotrzebujesz inhalatora do codziennego użytku przy przewlekłym schorzeniu?
W tej sytuacji najlepiej sprawdzi się nebulizator tłokowy. Jest najbardziej uniwersalny i stosunkowo tani, zarówno podczas zakupu, jak i eksploatacji.

Życzymy udanych zakupów.

Jaki inhalator kupić?
4.33 (86.67%) 6 votes