Jaki jogurt kupić?

Na kubeczku smakowite truskawki, a w środku wyciąg z buraków. Pod pokrywką kusząco wyglądające kolorowe drażetki, a w środku sama chemia i dużo cukru. Jogurt może być zdrowy, nawet bardzo, pod warunkiem, że wiesz, jaki wybrać.

Polacy kochają jogurty. Od lat są utożsamiane ze zdrowiem, odchudzaniem. Niestety, większość jogurtów dostępnych w sklepach to produkty, które śmiało można nazwać produktami jogurtopodobnymi, zawierające duże ilości cukru, barwników i aromatów.

Tymczasem prorozdrowotne właściwości jogurtów znane były nie od dziś. Fermentowane mleko, przypominające dzisiejszy jogurt, pito już w starożytności. Europejskimi jogurtowymi kolebkami są Grecja i Bułgaria (zresztą jogurt jest też potocznie nazywany bułgarskim mlekiem).

Ciekawostka. Kiedy lekarze postanowili zbadać tajemnicę długowieczności bułgarskich chłopów, okazało się, że wszyscy piją dużo fermentowanego mleka. Wniosek? Jogurt to zdrowie. Oczywiście pod warunkiem, że umie się go kupować.

Rodzaje
 

Jogurt typu „greckiego”

Jest to jogurt naturalny (bez dodatków), gęsty. Tajemnicą jego konsystencji jest specjalna metoda produkcji (termostatowa). Mleko z bakteriami jest rozlewane od razu do kubeczków, zanim jeszcze zdąży sfermentować. Potem kubeczki są poddawane działaniu temperatury. Jogurt grecki jest delikatniejszy, ale ma za to właściwości zakwaszające, co ułatwia przyswajanie wapnia.

Jogurt pitny

Jogurt pitny to taki, którego konsystencja jest płynna. Żeby otrzymać taki produkt, mleko jest uprzednio poddawane zakwaszaniu, a potem dopiero rozlewane do pojemniczków. Nie zmienia już swojej konsystencji. Taki jogurt można pić zamiast soku, nadaje się też jako baza do chłodników.

Jogurt z probiotykami

To specjalny rodzaj jogurtu, który zawiera probiotyki, czyli bakterie, które działają korzystnie na układ pokarmowy i usprawniają proces trawienia. Należą do nich: L.actobacillus casei, L.actobacillus acidophilus, Bifidobacterium bifidum. Tworzą one w układzie pokarmowym mikroflorę, która jest niezbędna, aby nasz układ trawienny działał prawidłowo. Spożywanie jogurtów z probiotykami jest konieczne szczególnie podczas kuracji antybiotykowej. Prawdą jest też, że probiotyki podtrzymują odporność – produkują kwas mlekowy w jelitach, co zapobiega rozwojowi bakterii chorobotwórczych. Niestety, nie wszystkie szczepy bakterii działają w taki sposób, dlatego nie należy ufać ślepo reklamom.

Popularne, reklamowane bakterie L.Casei defensis, to wyłącznie nazwa marketingowa, pod którą kryją się bakterie szczepu L.Casei o symbolu DN-114001. Są to bakterie, które przez znaczną większość organizmów są wytwarzane naturalnie. Regularne uzupełnianie diety probiotycznymi jogurtami z L.Casei może prowadzić do zaburzeń i zaprzestania wytwarzania tego szczepu przez organizm. Dlatego w przypadku odstawienia takich jogurtów, odporność organizmu może spaść.

Jogurt grecki Jogurt pitny Jogurt z probiotykami
  Jogurt grecki, Zott  Jogurt pitny Jovi  Jogobella L.Casei, Zott
 Jogurt grecki, Zott  Jogurt pitny Jovi  Jogobella L.Casei, Zott

Wpływ na zdrowie

Zacznijmy od definicji – jogurt jest fermentowanym produktem mlecznym, który powstaje wskutek ukwaszenia mleka. Za ukwaszenie są odpowiedzialne bakterie Lactobactillus bulgaricus i Streptococcus thermophilus. W jaki sposób ukwaszają jogurt? Otóż pożywkę dla nich stanowi laktoza, czyli mleczny cukier – zamieniają go w kwas mlekowy. W rezultacie w mleku zmienia się struktura białek i tak powstaje jogurt.

Mimo iż wydawałoby się, że jogurt powinien mieć taką samą wartość odżywczą jak mleko, to nie do końca prawda. Do jogurtu często dodaje się skondensowane mleko, co sprawia, że zawiera więcej wapnia i białka. Poza tym, bakterie kwasu mlekowego rozkładają częściowo laktozę – mleczny cukier. Dzięki temu jogurty są lepiej przyswajalne przez osoby cierpiące na nietolerancję laktozy.

Jogurt zawiera też witaminy – D (ułatwia przyswajanie wapnia, wzmacnia kości) i A (zapewnia zdrowy wygląd włosów i paznokci). Tłuszcze zawarte w jogurcie są wyjątkowo dobrze przyswajalne przez organizm.

Jogurt powinny wprowadzić do swojej diety:

  • Osoby, które mają problemy z trawieniem – probiotyki zawarte w jogurtach odbudowują naturalną mikroflorę jelitową i regulują trawienie. Regularne spożywanie jogurtów z probiotykami pozwala pozbyć się problemów z żołądkiem.

  • Osoby, które stosują kurację antybiotykową – antybiotyki prowadzą do wyjałowienia mikroflory bakteryjnej w jelitach, dlatego podczas antybiotykowej kuracji często cierpi się na problemy z żołądkiem – biegunki i zaparcia. Spożywanie w tym okresie jogurtów z probiotykami jest koniecznością.

  • Osoby, które cierpią na lekką nietolerancję laktozy – dzięki obecności w jogurcie bakterii kwasu mlekowego, które częściowo rozkładają laktozę, jogurt jest lepiej tolerowany przez osoby cierpiące na jej nietolerancję. Należy jednak uważać – nawet niewielkie ilości laktozy w jogurcie mogą uczulać. Trzeba zachować szczególną ostrożność podając go dzieciom.

  • Dzieci – podawanie jogurtu dzieciom, szczególnie takim, które nie przepadają za mlekiem, jest jak najbardziej wskazane. Jogurt zawiera dużo wapnia i białka, które są niezbędne dla młodego organizmu. Jednak przy wyborze jogurtu dla najmłodszych trzeba uważać, wiele jogurtów przeznaczonych dla dzieci, w kolorowych opakowaniach, o różnych smakach, z dodatkami, to w rzeczywistości najbardziej niezdrowe produkty: pełne cukru, sztucznych barwników, aromatów.

Smaki i dodatki

Prawdziwy jogurt to taki, który zawiera wyłącznie mleko i bakterie. Tak jest tylko w przypadku jogurtów naturalnych, i to nie wszystkich. Jogurty naturalne są zdecydowanie najzdrowsze, ich spożywanie (np. ze świeżymi owocami) poleca się każdemu. Jednak większość jogurtów dostępnych na rynku to produkty, którym daleko do podanej wyżej definicji…

Jogurty smakowe

Jogurt Polski truskawka, Mlekovita
Jogurt Polski truskawka, Mlekovita
Stanowią większość dostępnych na rynku jogurtów. Można je podzielić na owocowe i te o smaku wanilii, czekolady czy biszkoptu. Badanie pokazują, że Polacy najbardziej umiłowali sobie jogurty truskawkowe.

Tylko co tak naprawdę kryje się w jogurtach smakowych? Wystarczy spojrzeć na listę składników – jest zazwyczaj bardzo długa. Warto zwrócić uwagę, czy jogurt rzeczywiście zawiera owoce, czyli wsad owocowy, zwany też pulpą owocową. Niestety, skład takiego wsadu nie jest precyzowany, a często kryją się w nim barwniki, aromaty i żelatyna.

Z pewnością jednak należy unikać jak ognia jogurtów, w których składzie nie ma ani słowa o wsadzie owocowym, za to nie brakuje listy barwników (np. z aronii czy buraków) oraz aromatów. Oznacza to, że jogurt koło truskawki nawet nie leżał.

Lepiej kupuj jogurt z brzoskwiniami (przynajmniej 6,5 % owoców) lub jogurt brzoskwiniowy (przynajmniej 3,5% owoców) niż jogurt o smaku brzoskwiniowym (mniej niż 3,5% owoców). Ten ostatni ma w prawdopodobnie w składzie chemię.

Pamiętaj, że jogurty smakowe zawierają zazwyczaj dużo cukru albo aspartamu (tego ostatniego lepiej nie podawać dzieciom, może powodować biegunkę). Ilość cukru wiąże się z wyższą kalorycznością produktu. W 300 mililitrach smakowego jogurtu może być aż sześć łyżeczek cukru.

Jogurty z dodatkami

Jogurt Bakoma 7 zbóż
Jogurt Bakoma 7 zbóż
Oprócz jogurtów smakowych, na sklepowych półkach nie brakuje też takich, które zawierają inne dodatki.

Jogurty ze zbożami i orzechami są jak najbardziej polecane, oczywiście, jeśli deklarowana zawartość tychże dodatków zgadza się z tym, co napisane jest w składzie. Trzeba pamiętać, że ziarna zbóż i orzechy podnoszą kaloryczność produktu i zawartość tłuszczu (nawet do 20 proc.). Dostarczają za to innych cennych składników odżywczych – orzechy usprawniają pracę mózgu, a zboża wpływają korzystnie na metabolizm.

Oczywiście nie brakuje też jogurtów z dodatkami, które ciężko określić jako „prozdrowotne”. Zdecydowanie podejrzliwie powinno się traktować wszelkie kolorowe drażetki czy chrupki. Poleca się je dzieciom, tymczasem zawierają przede wszystkich chemiczne barwniki i aromaty.

Jogurt z dodatkiem miodu? Tak, ale tylko wtedy, kiedy jest to miód prawdziwy, a nie sztuczny, zawierający przede wszystkim cukier. Taka informacja powinna znaleźć się na opakowaniu.

Jak czytać etykietę?

Coraz więcej mówi się o tym, żeby czytać skład kupowanych produktów, a etykiety są coraz mniejsze, czasem nawet nieczytelne. Warto jednak dokładnie przyjrzeć się temu, co kupujemy i pamiętać, że to co ważne, jest zazwyczaj wypisane małym niewidocznym druczkiem.

Oto, na co koniecznie musisz zwrócić uwagę, czytając etykietę:

  • Termin przydatności – jest ważny nie tylko dlatego, że dzięki niemu wiesz, do kiedy możesz spożyć jogurt. Długi – kilkumiesięczny termin przydatności to znak, że jogurt został poddany tak zwanej termizacji – działaniu wysokiej temperatury, która zabija szkodliwe, ale też dobroczynne bakterie jogurtowe. Termizację stosuje się właśnie po to, żeby przedłużyć trwałość produktu. Niestety, przez nią jogurt traci swoje probiotyczne właściwości. Informacja o termizacji powinna być podana na opakowaniu, niestety nie zawsze się tak jest.

  • E 412 (guma guar), E 1422 (skrobia) i E 440 (pektyny), żelatyna – to nic innego jak zagęstniki. Nie ma co się ich bać – nie szkodzą, świadczą za to o tym, że jogurt zawiera mniej mleka w proszku, które powinno go naturalnie zagęszczać. Co za tym idzie – taki produkt ma mniej wapnia i białka, czyli nie jest pełnowartościowy. Uwaga!  Żelatyna, bardzo często dodawana do jogurtów, nie nadaje się dla wegetarianów. Pozyskuje się ją z kości i chrząstek zwierzęcych.

  • Aromaty, barwniki – dodaje się je do jogurtów smakowych. Bardzo popularne jest stosowanie barwnika z aronii czy buraków do jogurtów truskawkowych, często też dodaje się koszenilę – barwnik otrzymywany z odwłoków mszyc żerujących na kaktusach. Im więcej barwników i aromatów w jogurtach, tym mniej naturalnych składników (czymś trzeba uzupełnić braki).

  • Zawartość tłuszczu – wydawałoby się, że najzdrowsze są produkty mleczne zawierające 0 proc. tłuszczu. To nie do końca prawda. Niewielka zawartość tłuszczu w jogurcie (kilkuprocentowa) nie szkodzi, za to pomaga przyswajać zawarte w nim witaminy – A i D. Natomiast jogurty „light”, które nie zawierają tłuszczu, dostarczają organizmowi mniej wartości odżywczych. Poza tym, często mają w składzie cukier, a ten do dietetycznych nie należy.

Jogurt bez konserwantów? Taka informacja podawana na opakowaniu to nadużycie i wprowadzanie konsumenta w błąd – żaden jogurt nie może zawierać konserwantów.

Zamienniki jogurtu

Warto wiedzieć, że jogurt nie jest jedynym produktem otrzymywanym z fermentowanego mleka. Poniżej znajdzie cztery produkty, którymi z powodzeniem możesz zastąpić jogurt:

Kefir – ten wywodzący się z Kaukazu fermentowany mleczny napój powstaje wskutek dodania do pasteryzowanego mleka bakterii i
Piatnica, kefir
drożdży – ich mieszanina to tak zwane grzybki kefirowe.
Kefir ma wiele cennych substancji odżywczych, m.in. dużo łatwo przyswajalnego wapnia, fosforu (wpływa korzystnie na układ kostny i zęby) magnezu (reguluję pracę układu nerwowego). Bakterie zawarte w kefirze, podobnie jak te jogurtowe, regulują trawienie. Kefir ma lekko kwaskowy smak, zawiera śladowe ilości alkoholu.

Maślanka – to nic innego, jak produkt uboczny powstający podczas produkcji masła. Tak przynajmniej otrzymywało się ją tradycyjnie. Ta maślanka, którą można kupić w sklepie, to obecnie produkt z pasteryzowanego mleka, do którego dodano specjalne szczepy bakterii. Dzięki nim zyskuje charakterystyczny smak. Maślanka jest przyswajana przez organizm dużo lepiej niż mleko, zawiera wapń, białko i witaminy z grupy B (bardzo ważne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu).
Zsiadłe mleko, Mlekovita
Zsiadłe mleko, Mlekovita
Bardzo często do maślanki, która ma delikatny smak, dodaje się wsad owocowy.

Mleko acidofilne – jest to mleko z kulturami bakterii Lactobacillus acidophilus. Dzięki probiotycznym właściwościom, korzystnie wpływa na układ pokarmowy. Poza tym ułatwia przyswajanie wapnia, fosforu i żelaza. Mleko acidofilne ma rzadką konsystencję, doskonale orzeźwia. Sprzedaje się je często w wersjach smakowych, zazwyczaj z dodatkiem owoców.

Zsiadłe mleko – inaczej – skwaśniałe mleko. Proces fermentacji zachodzi w nim naturalnie. Ma takie same właściwości odżywcze co mleko, ale jest lepiej przyswajalne przez organizm. Zawiera korzystne dla przewodu pokarmowego kultury bakterii, ma dużo łatwo przyswajalnego wapnia i witaminy z grupy B. Ma taką samą zawartość tłuszczu, jak zwykłe mleko.

Producenci i ceny

Wśród producentów jogurtów są duże ogólnopolskie firmy, takie jak:

  • Bakoma
  • Danone
  • Lactalis
  • Mlekovita
  • Muller
  • Olma
  • Zott

Nie brakuje też regionalnych firm. Oto przykłady:

  • SM DEMI
  • OSM Kościan
  • OSM Łowicz
  • OSM Maluta (OSM Nowy Dwór Gdański)
  • OSM Piątnica

Jeśli chodzi o ceny, najtańsze są jogurty naturalne i greckie  (ok. 0,80–0,90 zł za 100 g). Za jogurty smakowe i pitne trzeba już zapłacić nieco więcej  – około 1 zł. Najwięcej kosztują jogurty z dodatkami  – czekoladą, chrupkami – ich koszt to około 1,50 zł za 100 g.

Podsumowanie

Kupując jogurt, szczególnie smakowy, czytaj etykietę. Zwróć uwagę na ilość składników  – im ich więcej, tym gorzej: tym więcej chemii, sztucznych barwników i aromatów. Pamiętaj, że najzdrowszy jest jogurt naturalny, szczególnie jeśli w jego składzie nie ma niczego poza mlekiem i bakteriami.

Jedz jogurt, szczególnie podczas kuracji antybiotykowej. Nie wierz jednak ślepo reklamom i pamiętaj, że probiotyczne właściwości mają nie tylko jogurty, ale też inne fermentowane mleczne produkty, np. kefir i mleko acidofilne.

Życzymy smacznego wyboru!

Jaki jogurt kupić? 4.58/5 (91.67%) 12 votes

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

x
Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij znajomym!