Zaznacz stronę

Kupując konwerter optyczny, możesz za stosunkowo niewielkie pieniądze zwiększyć możliwości swojego aparatu czy kamery. Jaki model wybrać, aby uzyskać pożądany efekt? Dowiesz się z lektury.

Na początek kilka słów wyjaśnienia, czym w zasadzie są konwertery. To układy optyczne w formie nasadek, które zmieniają ogniskową i pole kadru obiektywów. Mogą mieć prostą lub bardziej zaawansowaną konstrukcję i składać się z jednej lub z zestawu kilku soczewek.

Zapewne znajdą się osoby, które zapytają, po co komu konwertery, skoro są na rynku obiektywy pozwalające uzyskać odpowiednio szeroki kąt czy wystarczające przybliżenie, w dodatku zapewniając wyższą jakość zdjęć. Odpowiedź jest prosta – nie wszyscy amatorzy fotografii mają portfele wypchane banknotami o grubych nominałach, a te są konieczne, żeby kupić kilka dobrych obiektywów. Wiele osób kupuje jedno szkło. Konwertery pozwalają zwiększyć jego możliwości.

Poza tym konwertery często stosowane są w aparatach kompaktowych i kamerach klasy konsumenckiej, gdzie obiektywy są zamontowane na stałe. Nie wspominając już o aparatach w telefonach komórkowych. W skrócie, konwertery rozszerzają wachlarz możliwości tam, gdzie pozornie jest to z różnych powodów niemożliwe lub trudne.

Rodzaje

Jest kilka rodzajów konwerterów optycznych. Oto one:

Omawiając rodzaje konwerterów, na wstępie warto wspomnieć o jednym podstawowym parametrze – współczynniku konwertera. Wartość ta określa mnożnik, przez który należy pomnożyć ogniskową obiektywu po założeniu konwertera.

Konwerter szerokokątny Vivitar 43-72W
Konwerter szerokokątny Vivitar 43-72W
W przypadku konwerterów szerokokątnych, współczynnik wynosi mniej niż 1 (np. może to być x0,8 albo x0,66). Konwertery szerokokątne skracają ogniskową i poszerzają pole kadru. Sprawiają wrażenie oddalenia fotografowanych obiektów od obiektywu. Dzięki temu możliwe jest objęcie np. całego budynku bez potrzeby oddalania się od niego.

Konwertery szerokokątne sprawdzają się przy fotografowaniu krajobrazów, architektury, zdjęciach rodzinnych, zdjęciach w ciasnych pomieszczeniach.

Niewiele osób wie, że fotografując pod wodą, należy przemnożyć ogniskową obiektywu przez ok. 1,3 – 1,4. Taki wpływ ma właśnie woda. Poza tym w polskich warunkach przejrzystość wody w najczystszych akwenach pozwala na fotografowanie obiektów oddalonych maksymalnie o 2 – 3 metry. Konieczne jest zatem stosowanie obiektywów albo konwerterów szerokokątnych.

Zobaczcie efekty, jakie można uzyskać stosując w aparacie kompaktowym marki Canon konwerter szerokokątny (Raynox x0,5).

Bez konwertera Z konwerterem

Jednym z typów konwerterów szerokokątnych jest fish eye (rybie oko). Taki konwerter może poszerzyć pole kadru nawet do 180 stopni (mnożnik wynosi mniej niż 0,5 – np. x0,21). Jest jednak jeden haczyk. Zrobione przez taki konwerter zdjęcie będzie w charakterystyczny sposób zniekształcone – rogi kadru zostaną zaokrąglone (tak jak obraz widziany przez wizjer w drzwiach). W niektórych przypadkach będzie to właśnie zaleta i pożądany efekt.

Zobaczcie jak działa konwerter typu fish eye w praktyce. Poniżej dwa zdjęcia zrobione tym samym aparatem z takiej samej odległości od tego samego obiektu. 

Bez konwertera Z konwerterem

Telekonwertery mają współczynnik wyższy niż 1 (np. x1,4 albo x2,0 czy x2,2) i zwiększają ogniskową stosowanego obiektywu. Dzięki nim z powodzeniem można podwoić możliwości zoomu w aparacie lub cyfrowej kamerze wideo.

Świętnie sprawdzają się tam, gdzie konieczne jest fotografowanie z dużej odległości – w fotografii sportowej, reporterskiej czy przyrodniczej.

Należy też pamiętać o tym, że zastosowanie telekonwertera zmieni jasność obiektywu, czasem nawet dwukrotnie. I tak jeśli wartość przysłony bez konwertera wynosi np. 2,8 to po jego założeniu będzie wynosić odpowiednio 5,6.

Poniżej zdjęcia – jedno zrobione na maksymalnym zoomie kompaktu Canona, drugie na maksymalnym zoomie z telekonwerterem x2,2. 

Bez konwertera Z konwerterem

Konwertery typu macro zmniejszają minimalną odległość od fotografowanych przedmiotów, dzięki czemu można uzyskać ich duże powiększenia. Świetnie sprawdzają się w fotografii przyrodniczej (zdjęcia owadów, kwiatów, płazów itp.)

Przy konwerterach macro nie jest podawany mnożnik lecz powiększenie w dioptriach (np. 5 dioptrii) lub możliwa do uzyskania skala powiększenia fotografowanego obiektu – np. 1:14,9. Istotna jest również odległość w jakiej można uzyskać ostre zdjęcie fotografowanego obiektu przy zastosowaniu konwertera. Im mniejsza tym lepiej.

Przy stosowaniu konwerterów macro często występuje tzw. efekt winietowania, czyli zaciemnienia rogów kadru.

Sposoby mocowania konwerterów

Zanim zdecydujesz się na dany konwerter sprawdź czy współpracuje z Twoim obiektywem.

Najczęściej konwerter ma formę nakładki na obiektyw. Może być nakręcany, dlatego też bardzo istotna jest średnica gwintu, która musi się zgadzać ze średnicą gwintu na obiektywie.

Standardowe średnice gwintu na obiektywach to: 49, 52, 55, 58, 62, 67, 72 i 77 mm.

Istnieją adaptery, dzięki którym można dostosować średnicę konwertera do danego obiektywu.

Inną formą są tzw. pierścienie przejściowe, które przykręca się do korpusu aparatu, a następnie do nich obiektyw. Wyposażone są w styki umożliwiające komunikację obiektywu z aparatem i ustawianie np. auto focusa. Taki sposób mocowania stosowany jest w telekonwerterach i konwerterach macro.

W przypadku aparatów kompaktowych stosowane są adaptery w postaci specjalnych tulei, na których mocowane są konwertery.

Istnieją też konwertery z uniwersalnymi systemami mocowania na obiektywy o różnych średnicach gwintu. Przykładem jest np. system snap-on dla konwerterów marki Raynox. Pozwala on na zamocowanie na obiektywach o średnicy od 52 mm do 67 mm.

Konwerter dający 12-krotny zoom w aparacie iPhone`a 5
Konwerter dający 12-krotny zoom
w aparacie iPhone`a 5
Ciekawym rozwiązaniem są konwertery na obiektywy w telefonach komórkowych. O mocowaniu nowej soczewki na gwint można zapomnieć. Problem ten rozwiązano następująco – wokół obiektywu należy nakleić metalowy pierścień. Można też przykleić go do osłony telefonu czy etui. Zakończone magnesem konwertery mocuje się właśnie do tego metalowego pierścienia.

Jest też inny sposób. Producenci konwerterów na telefony stosują też specjalne plastykowe ramki nakładane na telefon, do których mocowane są dodatkowe soczewki. W ten sposób można nawet zafundować swojemu smartfonowi dwunastokrotny zoom optyczny!

Producenci i ceny

Jak już pisaliśmy wcześniej, konwertery mogą składać się z jednej soczewki lub stanowić zaawansowany układ kilku elementów optycznych. Stąd też różnice w cenach mogą być dość duże. Kiedy najprostsze konwertery do aparatów w telefonach komórek kosztować będą kilkadziesiąt złotych, za dobry konwerter do obiektywu w lustrzance cyfrowej zapłacisz grubo ponad tysiąc, a czasem nawet i ponad dwa tysiące złotych.

Oczywiście nie brakuje modeli pośrednich. Za 200 – 300 zł spokojnie da się kupić konwerter każdego typu.

Zupełnie inaczej przedstawiają się ceny konwerterów stosowanych w profesjonalnych kamerach. Tutaj ceny zaczynają się od 2 tys. zł i osiągają nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Produkcją konwerterów zajmują się firmy, które dostarczają na rynek sprzęt fotograficzny lub wideo z najwyższej półki. Bez problemu znajdziesz modele sygnowane logo marek takich jak:

Warto zwrócić także uwagę na inne marki:

  • Kenko
  • King
  • Panasonic
  • Raynox
  • Vivitar

Podsumowanie

W wielu wypadkach wybór konwerterów zamiast zestawu trzech obiektywów jest jak najbardziej uzasadniony. Konwertery są o wiele poręczniejsze w podróży, mniej ważą, mniej zajmują miejsca i zdecydowanie mniej kosztują. Jeśli się zniszczą, albo zostaną skradzione, strata będzie mniejsza niż w przypadku np. nowego szkła Canona z czerwoną obwódką.

Jasne, efekty może nie będą tak doskonałe jak w przypadku profesjonalnych obiektywów. Trzeba jednak pamiętać o tym, że nie wszyscy są profesjonalistami, a fotografia to także doskonała zabawa.

Konwertery właśnie na nią pozwalają – na zabawę z ogniskową i szerokością pola kadru, na uzyskiwanie przeróżnych efektów bez konieczności wydawania fortuny na kosmicznie drogą optykę.

I jeszcze jedno – przecież nie wszyscy fotografujemy sprzętem z wymiennymi obiektywami. W aparatach kompaktowych konwertery to jedyna możliwość poszerzenia możliwości sprzętu. No i są jeszcze komórki. Dla zdjęć zrobionych smartfonami powstały już przecież osobne serwisy społecznościowe. Może warto pomyśleć o tym, żeby wyposażyć swojego iPhone`a w teleobiektyw?

Jaki konwerter fotograficzny kupić?
4.64 (92.73%) 22 votes