Zaznacz stronę

Jeśli masz dość przeglądania fotografii na monitorze i z chęcią zamieniłbyś wirtualne albumy na coś bardziej namacalnego – jest na to bardzo prosty sposób: zaprojektuj i zamów fotoksiążkę. Nawet przy wysokim standardzie nie przetrzebi kieszeni, a efekt będzie piorunujący – osobista kolekcja w oprawie jak z księgarskiej półki.

Fotoksiążka to świetny sposób na uporządkowanie wciąż rozrastającej się kolekcji zdjęć. Przede wszystkim wymaga wyłowienia z nieprzebranych zasobów tylko tego, co naprawdę dobre i odrzucenia ujęć, które w najlepszym wypadku „mogą być”. A i to tylko dla ciebie. Bo z pewnością nie dla znajomych i przyjaciół, z którymi będziesz chciał podzielić się wrażeniami ze ślubu, podróży czy narodzin albo pierwszych kroków dziecka. Mało tego! O ile przygotujesz interesujący temat ze szczególną starannością, taka fotoksiążka może być doskonałym pomysłem na prezent.

Oczywiście nie wystarczy powiedzieć „chcę”. Nawet przy najmniejszym nakładzie pracy, musisz wybrać zdjęcia. Resztę można zlecić firmie, w której zdecydujesz się zamówić produkt. Warto jednak pamiętać, że fotoksiążka tym więcej sprawi satysfakcji (zarówno tobie, jak i np. komuś, kto ją od ciebie otrzyma), im bardziej zaangażujesz się w jej powstanie. Tak czy inaczej – nie ominą cię decyzje. Po drodze padną pytania dotyczące ilości stron, formatu, jakości papieru, okładki, kolorystyki czy przynajmniej ogólnej wizji szablonu. Aby znaleźć najwłaściwsze odpowiedzi, warto bliżej zapoznać się z dylematami, jakie przyjdzie rozwiązać.

fotoksiazki

Rodzaje

Najbardziej ogólny podział zakłada dwie kategorie:

  • Fotoksiążki
  • Fotoalbumy

Fotoksiążki

Dawniej fotoksiążka kojarzyła się jednoznacznie z opublikowanym i dostępnym w księgarniach albumem (lub mini-albumem) uznanego artysty fotografika. Dziś ta nazwa zarezerwowana jest przede wszystkim dla albumu fotograficznego, w którym można umieścić własne zdjęcia, wydrukowane na stosunkowo cienkich kartkach – klejonych lub szytych i oprawionych miękką lub twardą okładką. Cechą charakterystyczną fotoksiążki jest sposób łączenia kart, uniemożliwiający otwarcie stron tak, by powierzchnia była zupełnie płaska (od wewnętrznej strony powstają wybrzuszenia). Fotoksiążka daje dużą swobodę przy wyborze formatu.

Fotoalbumy

Niektórzy uważają, że fotoalbum to po prostu ekskluzywne wydanie fotoksiążki. Inni znowu upierają się, by nie łączyć obu tych produktów, dzieli je bowiem nie tylko klasa, ale i technika wykonania. Album zawsze będzie w twardej (często też wyjątkowo eleganckiej) oprawie, ze sztywnymi i grubymi kartami, na których przykleja się zdjęcia naświetlone na papierze fotograficznym. Co ważne, karty otwierają się, tworząc płaską powierzchnię (tzw. rozkładówkę), dzięki czemu duże fotografie prezentują się znacznie lepiej. Fotoalbumy dostępne są raczej w większych formatach, z bogatymi zdobieniami. Takie rozwiązanie nie znosi półśrodków, nic więc dziwnego, że będzie nieco bardziej bolesne, gdy przyjdzie do uregulowania należności. Fotoalbumy zamawia się najczęściej przy wyjątkowych i niepowtarzalnych (a przynajmniej rzadkich) okazjach, takich np. jak ślub, chrzciny czy pierwsza komunia.

Projekt

Przygotowując projekt, masz dwa wyjścia. Jeśli nie masz czasu, ani ochoty, a poza tym uważasz, że lepiej, by zaprojektował twoją fotoksiążkę ktoś doświadczony – możesz tylko określić temat i wybrać zdjęcia, a resztę zlecić firmie, która zrealizuje twoje wytyczne.

Inne podejście zakłada, że nieco bardziej zaangażujesz się w powstanie fotoksiążki. W takiej sytuacji musisz znaleźć (w sieci) najbardziej odpowiadającą ci aplikację. Każda różni się szczegółami, posiada inne szablony i układy fotografii, pozwala na nieco odmienną ingerencję w przygotowane zdjęcia, ma własny poradnik (lub nie ma go wcale) itp. Oczywiście decydując się na wykorzystanie konkretnego kreatora, wybierasz jednocześnie producenta, który go udostępnił i zrealizuje zrobiony w nim projekt.

Nawet jeśli nigdy nie miałeś do czynienia z obróbką zdjęć i perspektywa obsłużenia kreatora odrobinę cię przeraża, nie powinieneś z miejsca się poddawać. „Aplikacja” brzmi poważnie, ale na ogół jest bardzo prosta. A w każdym razie krok po kroku przeprowadzi cię przez cały projekt.

Parametry

Format

Teoretycznie rozpiętość dostępnych formatów jest bardzo duża. Nie wszystkie jednak równie dobrze wypadają w praktyce. Np. nic nie stoi na przeszkodzie, by zamówić fotoksiążkę o rozmiarach około 15×10 cm, ale najpierw podczas projektowania będziesz miał ograniczone możliwości układu stron, a na koniec trudno będzie o satysfakcjonujący efekt podczas oglądania. Niezbyt ciekawie prezentują się również formaty pionowe. Zdecydowanie najlepszym wyborem są rozmiary pośrednie – w wersjach kwadratowych i panoramicznych, czyli poziomych. Z kolei duże formaty do doskonały pomysł na prezent (np. 28×36 cm lub 36×28).

Okładka

Okładka decyduje o pierwszym wrażeniu, warto więc zaprojektować ją starannie. Sam pomysł to jednak nie wszystko – o efekcie końcowym w dużej mierze zadecyduje także materiał, z jakiego będzie wykonana oprawa. Lista możliwości nie jest długa i wygląda tak:

  • Oprawa miękka.
  • Oprawa twarda.
  • Oprawa twarda typu Soft Touch.

Oprawa miękka

To rozwiązanie zdecydowanie ekonomiczne. Okładka będzie elastyczna, lekka i zajmie mniej miejsca na półce z podobnie oprawionymi książkami. Nie można jednak wymagać od niej, by zapewniała wyjątkową trwałość czy prezentowała się wyjątkowo „dostojnie”.

Oprawa twarda

Takie okładki projektuje się pod hasłem: „Wytrzymałość i elegancja”. Okładka będzie sztywna, dobrze chroniąca przed uszkodzeniem wewnętrzne karty.

Oprawa twarda Soft Touch

To już wyższe sfery wśród okładek. Taka oprawa posiada zalety zwykłej okładki twardej, ale jest miękka i przyjemna w dotyku. A to wszystko dzięki podbiciu delikatną pianką.

Czy okładka ma być miękka, czy twarda to jeszcze nie wszystko. Musisz też zdecydować z czego ma być wykonana. Najprostszą i najbardziej uniwersalną jest kartonowa. Może być i miękka, i twarda; pokryta błyszczącym lub matowym laminatem. Innymi opcjami są skóra, płótno czy winyl.

Wartym przemyślenia rozwiązaniem jest okładka passe-partout, czyli ze specjalną ramką, w której umieszcza się wybraną fotografię.

W wydaniu „specjalnym” możesz pozwolić sobie na okładkę z aluminium (łączonym ze skórą lub winylem) albo 3D. Inne materiały to pleksi lub w wyjątkowo ekskluzywnej wersji – drewno (raczej do fotoalbumu niż do fotoksiążki).

Papier

O tym, jak wyglądać będzie fotoksiążka, w dużej mierze decyduje papier. Zdecydowanie dominuje satynowy papier kredowy. Ale w ofertach producentów nie brakuje również arkuszy półmatowych, błyszczących czy metalizowanych. O rodzaju papieru może zdecydować upodobanie. Co innego gramatura. Od niej zależeć będzie zarówno pierwsze wrażenie, jak i jakość, a tym samym ekskluzywność produktu. Z grubsza wyróżnia się trzy stopnie gramatury:

  • Gramatura niska.
  • Gramatura średnia.
  • Gramatura wysoka.

Gramatura niska (100-150g/m²) – to rozwiązanie budżetowe. Zapłacisz niewiele, ale nie masz co marzyć o estetycznym przeżyciu podczas oglądania tak zaprojektowanej fotoksiążki. Nie znaczy to, że nie będzie ona miała zalet. Owszem, możesz w ten sposób przygotować zwykłą, użytkową wersję do noszenia np. w plecaku. Może być mała, lekka i giętka, a jeśli się zniszczy, żal będzie proporcjonalnie mniejszy do zaoszczędzonych pieniędzy.

Średnia gramatura (150-200g/m²) – to i średnia, ale wystarczająca w większości przypadków, klasa. Zapewnia sporą trwałość i wygląda na tyle dobrze, by można było pochwalić się takim egzemplarzem lub komuś go sprezentować. Karty są stosunkowo sztywne.

Wysoka gramatura (powyżej 250g/m²) – zapewnia kartom całkowitą sztywność. Jak łatwo się domyślić, taki papier stosuje się w produktach z najwyższej półki. Zapewnia doskonałą trwałość. Jest też ekskluzywny, ale i odpowiednio droższy od lżejszych arkuszy papieru.

W wersjach najbardziej ekskluzywnych warto zdecydować się na papier fotograficzny, na którym zdjęcia są wywoływane, a nie drukowane. Efekt będzie pod każdy względem lepszy – taki papier to nie tylko wygląd i trwałość, ale i lepsze odwzorowanie kolorów i większa głębia odbitek.

Sposób łączenia kart

Projektując fotoksiążkę, możesz wybrać jeden z trzech sposobów łączenia kart:

  • Karty łączone spinaczem.
  • Karty klejone.
  • Karty szyte.

Spinacze zdadzą egzamin pod warunkiem, że nie będziesz usiłował spiąć zbyt dużego pliku kart. Jest to rozwiązanie mało efektowne, stosowane w egzemplarzach zeszytowych, z miękkimi (choć sztywniejszymi niż karty wewnętrzne) okładkami.

Karty klejone to również sposób na zaoszczędzenie paru groszy, tyle że bez potrzeby oglądania się na objętość fotoksiążki. Musisz jednak liczyć się z mniejszą trwałością. A i pod względem estetyki karty klejone uplasują się najwyżej w połowie stawki.

Karty szyte – to klasyka, a jednocześnie najwyższa półka. Szycie zapewni ci nie tylko doskonały wygląd, ale i trwałość, odpowiadającą najwyższym standardom.

Karty w fotoksiążce łączone są na grzbiecie. To właśnie sprawia, że po otwarciu od wewnętrznej strony powstają mniejsze lub większe wybrzuszenia – efekt tym bardziej widoczny, im grubszy papier.

Jak już wspomnieliśmy wyżej, odmienny sposób łączenia kart stosuje się w fotoalbumie. Tutaj sąsiednie strony wykonane są z tego samego arkusza papieru, dzięki czemu album otwiera się na płask i zdjęcia na rozkładówkach można podziwiać bez „dodatkowych atrakcji”, z nierzucającym się w oczy zgięciem na środku.

W przypadku najgrubszych i całkowicie sztywnych kart niektórzy producenci proponują łączenie metalową spiralą. Daje to efekt połączenia tradycyjnego albumu z nowoczesnym fotoalbumem.

Producenci i ceny

Cena fotoksiążki zależy od tak wielu szczegółów, że trudno określić ją inaczej niż tylko orientacyjnie. Wpływ na ostateczny koszt ma dosłownie wszystko: rodzaj i jakość papieru, okładka, liczba stron, format, zdobienia, oferta producenta (ewentualne rabaty), dostawa itp.

Za około 30 stron w niskobudżetowym egzemplarzu z miękką okładką (tzw. zeszytowym) zapłacisz około 25-30 zł. Podobne wykonanie, ale w nieco większym formacie (kwadrat ok. 20x20cm), będzie cię kosztowało o 10-15 zł więcej, ale fotoksiążka takiej wielkości, tyle że wykonana z lepszych materiałów i w twardej oprawie może już pochłonąć od 80 do 200 zł. Duże panoramiczne albumy zmuszą cię do wydostania ze skarbonki jeszcze większej sumy. Możliwe, że będziesz mógł zrealizować projekt za około 300 zł, ale zakładając, że nie pójdziesz na skróty i postawisz na wersję ekskluzywną, kwota ta szybko wzrośnie do 400-500 i więcej zł.

Producentów fotoksiążek jest naprawdę dużo, masz więc w czym przebierać. Firmy, które zrealizują twój projekt są rozsiane po całym kraju. Jeśli jesteś lokalnym patriotą, bez trudu znajdziesz coś w swojej okolicy (bez względu na miejsce zamieszkania). Ale jeśli zamierzasz kierować się atrakcyjną ofertą cenową albo wygodą i możliwościami kreatora – nieważne, gdzie producent ma swoją siedzibę. Otrzymasz gotowy produkt pocztą lub dostarczy go kurier.

Poniżej przykładowe nazwy firm zajmujących się przygotowaniem fotoksiążek i fotoalbumów:

  • Abgraf
  • CEWE
  • D3Studio
  • Deaprint
  • Empikfoto
  • Foto Dalux
  • Foto Unidruk
  • FotoBoss
  • Kserkop
  • Lab Net
  • LabHD
  • Najlepszefoto
  • Printu
  • Profibook
  • QPrint
  • Rossmann
  • Superfoto
  • Technocolor

Podsumowanie

znak_zapytaniaChcesz otrzymać fotoksiążkę dopracowaną w najdrobniejszych szczegółach?
Rozejrzyj się za kreatorem, który zapewnia wystarczającą liczbę szablonów i funkcji. Szablony pozwolą ci wybrać odpowiednie tła, zdobienia i czcionki, natomiast dodatkowe funkcje umożliwią korektę wszelkich błędów, jakie dostrzeżesz na swoich fotografiach.

znak_zapytaniaChcesz mieć fotoksiążkę, ale w wersji, która nie pozbawi cię zbyt dużej kwoty?
Wybierz miękką oprawę i papier o średniej gramaturze. Jeśli interesuje cię niewielka liczba stron, możesz je spiąć spinaczami – nie jest to pomysł na ekskluzywne wydanie, ale wystarczająco dobrze sprawdzi się w wydaniu kieszonkowym czy zeszytowym.

znak_zapytaniaPieniądze nie grają roli, byle fotoksiążka była z najwyższej półki?
W takiej sytuacji najlepiej zdecydować się na fotoalbum w twardej oprawie (może być pokryta skórą, z drewnianym grzbietem). Naświetlane zdjęcia będą doskonałej jakości, nieosiągalnej w przypadku wersji drukowanych. Zresztą o klasie fotoalbumu można przekonać się nawet go nie otwierając. Wystarczy wziąć go do ręki. Będzie duży, ciężki, w oprawie, która zniesie niemal wszystko (oczywiście w warunkach czytelniczych, nie na polu bitwy).

Życzymy udanych zakupów.

Jakie fotoksiążki kupić?
5 (100%) 5 votes