Zaznacz stronę

Komputery, drukarka i telewizor w jednym „zaprzęgu” z urządzeniami mobilnymi? Dlaczego nie? Jeśli chcesz skomunikować swój sprzęt, zapewniając mu jednocześnie dostęp do internetu, potrzebujesz routera.

Nic prostszego niż wizyta w sklepie. Problem w tym, że mogą tam paść pytania, które mocno skomplikują sytuację. Od jakiego operatora masz internet? Jakiego standardu szukasz? Na których funkcjach ci zależy, a które zupełnie cię nie interesują? Jak nie wyrzucić pieniędzy w błoto, kupując sprzęt z możliwościami, dla których nie znajdziesz zastosowania? Wszystko rozjaśni się po lekturze poniższego poradnika.

Jaki router kupić

Rodzaje

Z kablem lub bez (Wi-Fi)

Najbardziej podstawowy podział routerów wynika z coraz częstszego w świecie elektroniki dylematu: z kablem czy bez.

Router kablowy – coraz mniej popularny, ale wciąż ma swoich wiernych „wyznawców”. Ich oddanie nie wynika wyłącznie z przyzwyczajenia. Przeciwnie – mają oni żelazne argumenty. Jednym z nich jest niezawodność komunikacji. Inne pracujące w pobliżu urządzenia nie wchodzą sieci w paradę, w dodatku zapewnia ona wysoką prędkość transmisji, nawet jeśli z internetu korzysta kilku użytkowników jednocześnie. Poza tym kabel lepiej się broni przed cyber-gangsterką. I mniej kosztuje. Wady? Oczywiście mobilność. Kabel jest jak łańcuch – zawsze za krótki. Zapomnij więc o swobodnym poruszaniu się po domu w trakcie pracy czy o korzystaniu z sieci w przydomowym ogródku. Do tego nie skorzystasz z urządzenia, które posiada tylko połączenie bezprzewodowe.

Router Wi-Fi – to powiew wolności. Idealne rozwiązanie dla posiadaczy urządzeń mobilnych, takich jak smartfon, laptop czy tablet. Wi-Fi uniezależnia od długości kabla, którego plątanina prezentuje się mało estetycznie. Czasem bywa też koniecznością, np. na terenach, gdzie nie dociera sieć kablowa. Jest niemal oczywistym wyborem dla poszukiwaczy technologicznych nowinek, ale niestety ma też swoje wady. Jest mniej stabilny, wolny i podatny na różnego rodzaju zakłócenia. W dodatku jego największa zaleta, czyli bezprzewodowy zasięg, bywa nieco kapryśna, bo w dużej mierze zależy od przeszkód, jakie musi pokonać.

Typ łącza

Zanim wybierzesz się do sklepu, koniecznie sprawdź, jaki masz typ łącza. Możesz to zrobić na dwa sposoby: spojrzeć na końcówkę kabla, którym podłączasz komputer do sieci lub przestudiować umowę z operatorem dostarczającym ci internet. Wyjścia są zaledwie cztery, ale każde wymaga innego rozwiązania.

Kablówka

Jeśli dostawcą Internetu jest sieć osiedlowa lub operator telewizji kablowej, potrzebujesz routera ze „skrętką” (standardowy kabel) i gniazdkiem sieci LAN RJ-45.

Operator telekomunikacyjny

Korzystając z usług takich operatorów jak Telekomunikacja Polska, Neostrada czy Netia, potrzebujesz routera z gniazdkiem RJ-11 (takie samo jak w telefonie) i wbudowanym modemem ADSL2+. W specyfikacji urządzenia gniazdko, do którego podepniesz przewód internetowy, określane jest jako interfejs WAN.

Internet mobilny

Trzecim wyjściem jest operator sieci komórkowej (Orange, Play, T-Mobile). W takim przypadku potrzebujesz routera z obsługą 3G lub 4G LTE. Tu pojawiają się znowu dwie możliwości: możesz dostać modem, do którego podłączysz router z portem USB, pełniącym rolę interfejsu WAN. Ewentualnie możesz zrezygnować z modemu i poprosić o kartę SIM. Żeby ją użyć, potrzebujesz routera z odpowiednim slotem.

Internet radiowy

Na terenach o bardzo małej gęstości zaludnienia, gdzie nie dociera kablówka, popularny jest internet dostarczany radiowo. O ile jesteś zainteresowany takim rozwiązaniem, będziesz musiał zamontować antenę na dachu lub elewacji budynku i rozejrzeć się za routerem z gniazdem SMA i kablem zakończonym wtyczką RP-SMA.

Na rynku są routery, które mają tylko jeden rodzaj łącza, ale znajdziesz także modele z różnymi ich kombinacjami.

Standard

Szukając routera, natkniesz się na jeden z trzech dostępnych obecnie standardów:

  • 802.11g
  • 802.11n
  • 802.11ac

Co znaczą te tajemnicze ciągi liczb i liter?

802.11g – urządzenie pracujące w tym standardzie będzie zauważalnie wolniejsze od konkurencji. Teoretycznie jego prędkość przesyłu wynosi 54Mb/s. Ale zapomnij, że w praktyce kiedykolwiek osiągniesz podobną wartość. W rzeczywistości w warunkach domowych wyniesie ona najwyżej 20-dwadzieścia parę Mb/s i zależna będzie między innymi od odległości routera od karty sieciowej. Powinno to jednak wystarczyć dla niezbyt wymagającego użytkownika sieci, zwłaszcza na terenie o niezbyt dużej gęstości zaludnienia. Co to ma do rzeczy? Otóż tak oznaczony router działa w jednym zakresie częstotliwości (2,4 GHz). Tymczasem różne urządzenia komunikujące się przy pomocy fal radiowych, takie jak kuchenki mikrofalowe czy głośniki mogą zakłócać jego pracę. W dodatku jest spora szansa na to, że sąsiedzi również wchodzą na to pasmo, generując jeszcze więcej zakłóceń.

Jeśli jednak mieszkasz na osiedlu domków jednorodzinnych lub w jednym z niewielu w okolicy bloków i masz dostęp do sieci z prędkością mniejszą niż 20 Mb/s, standard 802.11g w zupełności powinien ci wystarczyć.

802.11n – to obecnie najszybszy i stosunkowo niedrogi standard, na który szczególnie warto zwrócić uwagę. Producenci zapewniają, że można z takich routerów wycisnąć aż 300 czy nawet 750 Mb/s. Ale i w tym przypadku to tylko teoria. W praktyce będzie to trzy razy mniej. Co ważne, obecnie sprzęt o tym oznaczeniu coraz częściej jest dwuzakresowy (2,4 oraz 5 MHz), czyli Dual Band. Niweluje to opisane wyżej problemy wynikające z pracy wielu podobnych urządzeń na niewielkich obszarze. Ponadto standard ten zapewnia lepszy zasięg i skuteczniej radzi sobie z wszelkimi przeszkodami.

Klasy standardu N:

  • Lite N (150 Mb/s) – to najtańsze routery obsługujące standard N, ale z jedną tylko anteną. W rzeczywistości zapewniają transfer nie większy niż 40 Mb/s.
  • N (300 Mb/s) – najpopularniejsze routery z dwiema parami anten. W praktyce umożliwiają transfer z szybkością około 100 Mb/s.
  • N450 (450 Mb/s)
  • N600 (600 Mb/s) – prędkość uzyskana dzięki nadawaniu na dwóch częstotliwościach jednocześnie, czyli po 300 Mb/s na 2,4 oraz 5 GHz.
  • N750 (750 Mb/s)

802.11ac – najnowszy, najszybszy i o największym zasięgu. Tak. Ale! Po pierwsze jest droższy niż „N-ka”. Po drugie – na razie wciąż jeszcze niewiele urządzeń i kart sieciowych radzi sobie z jego osiągami. Oczywiście możesz ich mimo to używać, ale będą one zaniżać wydajność, sprowadzając ją do starszego standardu.

Możesz zdecydować się na taki standard, jeśli myślisz już o przyszłości i w niedługim czasie zamierzasz zmodernizować swój sprzęt. Producenci oferują różne klasy ac:

  • AC580 – 150 Mb/s (pasmo 2,4 GHz), 433 Mb/s (pasmo 5 GHz)
  • AC733 – 300 Mb/s (pasmo 2,4 GHz), 433 Mb/s (pasmo 5 GHz)
  • AC1200 – 300 Mb/s (pasmo 2,4 GHz), 867 Mb/s (pasmo 5 GHz)
  • AC1600 – 300 Mb/s (pasmo 2,4 GHz), 1300 Mb/s (pasmo 5 GHz)
  • AC1750 – 450 Mb/s (pasmo 2,4 GHz), 1300 Mb/s (pasmo 5 GHz)
  • AC1900 – 600 Mb/s (pasmo 2,4 GHz), 1300 Mb/s (pasmo 5 GHz)

Podobnie jak w przypadku standardu N, szybkość AC również jest czysto teoretyczna. W rzeczywistości maksymalne wartości są duże niższe niż te podawane przez producentów.

Parametry

Szybkość

Jednym z parametrów, na który warto zwrócić uwagę jest szybkość. Jest ona dobrze eksponowana w opisach, toteż nie ma obawy, że ją przeoczysz. Są to wartości 150, 300, 450, 600 lub więcej Mbps (Mb/s). Oczywiście im wyższa wartość, tym szybciej będzie działał router. W przypadku routera Dual Band może ona być podana dla dwóch częstotliwości, np. 450 Mbps dla 2,4 GHz i 1300 Mbps dla częstotliwości 5 GHz.

Pamiętaj, że router to nie różdżka czarnoksiężnika i jeśli operator zapewnia ci pakiet internetowy z prędkością 20, 40 czy 100 Mb/s, to router o przepustowości 900 Mb/s ani trochę tego nie zmieni. Znacznie poprawi za to funkcjonowanie sieci wewnętrznej. Odczujesz to przy graniu w gry w domowej sieci, streamowaniu filmów czy przesyłaniu danych.

Uwaga. Im dalej odsuniesz się z laptopem od routera, tym wolniej będą przepływać dane.

Zasięg

O zasięgu routera decyduje antena. A właściwie ich ilość (choć nie bez znaczenia jest również jakość). W najtańszych modelach nie powinieneś spodziewać się więcej niż dwóch anten (świetnie się sprawdzą tylko w niewielkim mieszkaniu), natomiast w droższych egzemplarzach może być ich nawet sześć. Są dwa rodzaje anten:

  • Antena zewnętrzna – jak sama nazwa wskazuje jest umieszczona na zewnątrz urządzenia. Dzięki temu już na pierwszy rzut oka wiesz, ile anten ma konkretny model. Teoretycznie im większa ich liczba, tym lepszy zasięg. Mogą one być przymocowane na stałe. Lepiej jednak, jeśli trafisz na egzemplarz z anteną odkręcaną. Co dzięki temu zyskasz? Jeśli standardowa okaże się zbyt mało wydajna, możesz ją wymienić na bardziej czułą, zapewniającą wyższy zysk energetyczny.
  • Antena wewnętrzna – w tym przypadku, żeby dowiedzieć się iloma antenami dysponuje router, musisz zajrzeć do specyfikacji.

Niektóre routery wyposażone są zarówno w anteny wewnętrzne, jak i zewnętrzne.

Według innego podziału można wyróżnić:

  • Anteny dookolne – fale rozchodzą się równomiernie we wszystkich kierunkach
  • Anteny kierunkowe – całą moc promieniują w jednym określonym kierunku

W domowej sieci lepiej sprawdzi się antena dookolna, pokrywająca zasięgiem całe mieszkanie, a nie (jak w przypadku kierunkowej) tylko jego wybraną część.

Pamiętaj, że zasięg routera znacznie ograniczają przeszkody, takie jak drzwi czy ścianka z gips-kartonu, nie wspominając już o ceglanej czy działowej ścianie z betonu. Jeśli utrudnienia zdołają powstrzymać sygnał, niezbędne może okazać się zastosowanie wzmacniacza sygnału. Czasem jest to rozwiązanie lepsze i tańsze niż zakup routera z dokręcaną anteną.

Zysk energetyczny – podawany jest w dBi. Standardowo routery z niższej półki wyposażone są w anteny z zyskiem rzędu 1,5-3 dBi, wyższe wartości osiągają droższe modele, zwłaszcza z dokręcanymi antenami zewnętrznymi. Dla porównania 10-centymetrowa ściana z cegieł potrafi wytłumić sygnał o 7 dB. Niestety, producenci nie kwapią się z podawaniem wartości zysku energetycznego i na ogół nie ma go w podstawowym opisie.

Bezpieczeństwo

Jeśli chcesz, by twoja sieć skutecznie opierała się atakom z zewnątrz, sprawdź w jakie zabezpieczenia producent wyposażył router.

WPA2 – obecnie dostępny sprzęt niemal na pewno będzie wspierał protokół WPA2. Jest to najlepszy obecnie standard szyfrowania, proponowany jako ustawienie domyślne podczas pierwszej konfiguracji.

Filtrowanie MAC – umożliwia stworzenie listy adresów MAC urządzeń, które mogą łączyć się z siecią. Funkcja ta jest domyślnie ustawiona jako wyłączona, ale większość routerów, poza najtańszymi modelami lub routerami 3G, powinna ją posiadać.

Firewall – czyli zapora ogniowa. Radzi sobie z najbardziej rozpowszechnionymi metodami ataków (DoS i DDoS).

Funkcje dodatkowe

Port USB – dobrze by był co najmniej jeden. Szczególnie ciekawą funkcją może okazać się port USB Host, który pozwala na wykorzystanie dysku (lub pendriva) jako serwera. Do portu USB możesz też podpiąć drukarkę (w tym samym celu możesz wykorzystać wejście Ethernet).

WPS (Wi-Fi Protected Setup) – to niemal konieczna funkcja dla kogoś, kto nie zamierza zgłębiać tajników sieci bezprzewodowej i konfiguracji routera. Podczas dołączania kolejnych urządzeń do sieci przycisk WPS załatwi wszystko za właściciela sprzętu. Automatycznie skonfiguruje połączenie, bez konieczności wprowadzania hasła.

Niektórzy producenci oferują własne wersje WPS: TP-Link – QSS (Quick Security Setup) czy D-Link – QRS (Quick Router Setup). Nie pogubisz się jednak, bo zawsze są one opisane jako zgodne ze standardem WPS.

Wi-Fi dla gości – umożliwia wydzielenie dodatkowej sieci. Przyda się, jeśli często bywają u ciebie znajomi, którzy lubią (lub muszą) być zawsze mobilni. Dzięki tej funkcji skorzystają z twego internetu, ale nie będą mieli dostępu do twoich zasobów.

Inteligentny dom – pozwala na zdalne zarządzanie routerem i współpracującymi z nim urządzeniami. Przydaje się, kiedy np. chcesz o określonej porze uniemożliwić dziecku dostęp do internetu lub złapać podgląd z kamery, by zobaczyć, co dzieje się w domu. Ale w rozbudowanym systemie zarządzać możesz niemal wszystkim: otwierać i zamykać okna, włączać i wyłączać pralkę albo uruchomić piec centralnego ogrzewania.

Polski interfejs – niestety, większość routerów „nie zna” języka polskiego. Ty za to musisz znać angielski. Dobra wiadomość jest taka, że nie jesteś na jego znajomość skazany. Jeśli masz językowe zaległości, możesz poszukać modelu z polskim interfejsem, co znacznie ułatwi połapanie się wśród specjalistycznych pojęć.

DLNA – to standard komunikacji umożliwiający współdzielenie multimediów w ramach sieci domowej. Oczywiście poza routerem taki certyfikat zgodności muszą mieć także wszystkie inne urządzenia. Spełnienie tego warunku zapewni bezpośrednią komunikację – będziesz mógł np. odtworzyć na ekranie telewizora film zapisany w pamięci smartfonu. I odwrotnie: na komórkowym wyświetlaczu będziesz mógł wertować zasoby zgromadzone na dysku stacjonarnego komputera.

QoS (Quality of Service) – funkcja, która umożliwia kontrolowanie przepływających przez router danych. Możesz decydować o priorytetach dla wybranych aplikacji. Dzięki QoS będą one zawsze jako pierwsze miały dostęp do łącza – inne będą musiały ustawiać się w kolejce.

Oprogramowanie – niektóre modele routerów pozwalają na instalację dodatkowego oprogramowania (np. DD-WRT). Rozszerza ono pakiet funkcji oraz poprawia stabilność i bezpieczeństwo. Jest to jednak rozwiązanie dedykowane bardziej zaawansowanym użytkownikom, którzy mają już pewien zasób wiedzy i potrafią go wykorzystać do niestandardowej konfiguracji sprzętu.

Producenci i ceny

Najprostszy router kupisz już za około 60 zł. Jeśli jednak chcesz mieć urządzenie w miarę wydajne, niezłej jakości, bezprzewodowe i z kilkoma dodatkowymi funkcjami – przygotuj się na wydatek rzędu 300-400 zł. Jest to średnia (i najbardziej pojemna) półka, która zapewnia całkiem ciekawy stosunek ceny do jakości. Oczywiście dostępne są zarówno modele nieco tańsze, jak i dużo droższe (do 1000 i więcej zł). Wszystko zależy od twoich potrzeb i wymagań, jakie stawiasz routerowi. Aby nie przepłacać, warto zrobić bilans tego, co potrzebne i tego, co zupełnie zbędne. Kupując sprzęt skonfigurowany zgodnie z twoimi potrzebami, nie wyrzucisz pieniędzy w błoto.

Oto kilku producentów, na których z pewnością się natkniesz, poszukując odpowiedni dla siebie router:

  • Actina
  • Asus
  • Buffalo
  • Cisco
  • Draytek
  • Edimax
  • FRITZ!
  • Huawei
  • Linksys
  • Modecom
  • Netgear
  • Sapido
  • TP-Link
  • TRENDnet
  • Zyxel

Podsumowanie

W zależności od operatora, który dostarcza ci internet, musisz wybrać router z określonym typem łącza. Pozostałe parametry skonfigurujesz już zgodnie z własną fantazją albo raczej stosownie do potrzeb i upodobań.

Jeśli masz niewielkie mieszkanie, zwłaszcza o układzie otwartym, nie musisz przejmować się zasięgiem. Sprawdzi się nawet mało wydajna standardowa antena. Oczywiście zupełnie inna strategia będzie skuteczna w piętrowym domu, gdzie poszczególne poziomy dzieli betonowy strop – tu albo zdecydujesz się na kabel, albo będziesz musiał zadbać o wyjątkowo mocną antenę.

Zapas szybkości przyda się w przypadku korzystania z sieci przez kilka osób naraz lub wymiany dużych plików. Nie licz jednak, że superszybki router zwiększy wydajność wykupionego przez ciebie pakietu internetowego. Szybkość internetu i szybkość routera – to dwie różne sprawy.

Pamiętaj, by ze szczególną pieczołowitością pochylić się nad przydatnością funkcji dodatkowych. Lepiej wyposażony router zawsze będzie droższy. Pytanie tylko czy ze wszystkich jego możliwości będziesz korzystał. Przykład: kontrola rodzicielska, chociaż nie masz dzieci albo WPS, choć sam znacznie lepiej potrafisz skonfigurować urządzenie niż automat. Z drugiej strony niektóre funkcje stają się standardem i znajdziesz je w większości średniej klasy routerów.

O ile w twojej sieci współdziałać będzie sprzęt stacjonarny, rozważ zakup odchodzącego powoli do lamusa routera kablowego. To mało nowoczesne, ale bardzo skuteczne, szybkie i niezawodne rozwiązanie. Co innego jeśli cenisz sobie mobilność, chwalisz dzień, w którym na rynku pojawiły się smartfony i chętnie korzystasz z laptopa czy tabletu. W takiej sytuacji wybór jest tylko jeden – router Wi-Fi.

Życzymy udanych zakupów.

Jaki router kupić?
5 (99.33%) 30 votes